#Squash Club działa w budynku Prime Fitness na granicy Szczecina i Bezrzecza. To **trzy profesjonalne korty ASB ustawione obok siebie** — układ, który gracze chwalą przy ligach i turniejach, bo mecze można oglądać z piętra.
Za klubem stoją dwie osoby z zawodowego sportu. **Filip Jarota** to sześciokrotny mistrz Polski i numer 1 krajowego rankingu, który szkolił się w Anglii i dziś prowadzi kadrę narodową PZSq. **Piotr Chomicki** wybudował pierwszy klub squasha w regionie, jako pierwszy w województwie zdobył uprawnienia instruktora PZSq i organizuje Szczecińską Ligę Squasha — największą amatorską ligę w Polsce.
Cennik ma dwa poziomy: **płacąc online, zapłacisz 10 zł mniej** niż na miejscu. Godzina w tygodniu przed 16:00 kosztuje 60 zł online, wieczorem 80 zł, a w weekend 60 zł przez cały dzień. Karta sportowa — Multisport, Medicover albo FitProfit — zdejmuje 15 zł.
Klub stawia na sprzęt: w wypożyczalni są **wyłącznie rakiety grafitowe**, żeby początkujący nie zrażali się aluminiowymi „patelniami", do tego różne rodzaje piłek dobierane do poziomu gry. Na miejscu działa sklep i serwis naciągania rakiet prowadzony przez stringera tenisowej reprezentacji Polski.
Trenować można na trzy sposoby: indywidualnie (od 160 zł plus kort), w grupach dobieranych według poziomu SLS w środy i czwartki wieczorem, albo firmowo — od trzech do dziewięciu osób nawet na trzech kortach naraz.